
LocalCode
Autonomiczny agent inżynierii oprogramowania działający w całości na własnej maszynie.
- PROJECT
- AI-030
- JĘZYK
- PYTHON
- MODEL
- LOKALNY (OLLAMA / LM STUDIO)
- PLATFORMY
- DESKTOP + ANDROID (APK)
- DYSTRYBUCJA
- PYTHON-PORTABLE
- STATUS
- W TRAKCIE
- DATA
- 02 września 2026
Wskazujesz katalog projektu i opisujesz zadanie zwykłym zdaniem. Agent czyta kod, planuje, edytuje pliki, uruchamia terminal i testy, czyta błędy, poprawia — i weryfikuje wynik, zanim zgłosi ukończenie. Zbudowany pod lokalne modele: przy Ollamie lub LM Studio na 127.0.0.1 żaden bajt kodu nie opuszcza maszyny.
PROBLEM
Asystent, który odpowiada tekstem, przenosi całą pracę na człowieka: model wie, co zrobić, ale pliki edytuje i testy uruchamia programista. Drugi problem jest poważniejszy — narzędzia chmurowe wymagają wysłania kodu na zewnątrz, co przy pracy komercyjnej bywa wykluczone.
Trzeci, najbardziej uciążliwy: agenty potrafią zgłosić „gotowe”, kiedy nic nie działa. Zaufanie do takiego narzędzia znika po pierwszym takim przypadku.
POMYSŁ
Agent, który ma dostęp do tych samych narzędzi co człowiek — odczyt plików, edycja, terminal — i któremu nie wolno zgłosić ukończenia bez dowodu. Dowodem jest przechodzący zestaw testów albo inny sprawdzalny warunek zapisany w zadaniu.
Model uruchamiany lokalnie, bo dopiero to czyni narzędzie użytecznym przy cudzym kodzie.
PROJEKT
Rdzeń to pętla: analiza projektu, plan, wybór narzędzia, wykonanie, odczyt wyniku. Narzędzia mają jawne deklaracje — co czytają, co zapisują, ile mogą trwać. Repozytorium dzieli się na agent_core (pętla i narzędzia), apps (interfejsy), configs i benchmarks.
Osobnym modułem jest wyszukiwanie: agent korzysta z lokalnej bazy OSM (poland-latest.osm.pbf, indeks SQLite) do zapytań geograficznych bez sieci — opisane szerzej w serii LOCAL AI LAB.
Narzędzia są celowo prymitywne i policzalne: odczyt pliku, zapis, edycja fragmentu, uruchomienie polecenia, listowanie katalogu, wyszukiwanie w treści. Im mniejszy zestaw, tym pewniejszy wybór — agent z sześcioma dobrze opisanymi narzędziami myli się rzadziej niż agent z trzydziestoma.
Każde wywołanie trafia do śladu sesji wraz z czasem trwania i wynikiem. Ślad jest częścią produktu, nie logiem debugowym: to z niego wynika, czy zawiódł model, narzędzie, czy opis zadania.
REALIZACJA
Sesja wygląda jak zapis pracy programisty: odczyt pliku, uruchomienie pytest, exit 1, edycja jednej linii, ponowne uruchomienie, exit 0. Dopiero wtedy pada „COMPLETED” wraz z liczbą kroków, czasem i listą zmienionych plików.
Powstała też wersja mobilna — w repozytorium leżą zbudowane pakiety LC-Pilot na Androida (debug i release arm64), pozwalające sterować agentem z telefonu.
Dystrybucja rozwiązuje najbardziej przyziemny problem: w katalogu python-portable siedzi kompletne środowisko, więc uruchomienie na czystej maszynie nie wymaga instalowania Pythona ani zależności. To różnica między narzędziem, którego się używa, a takim, które trzeba najpierw postawić.
EFEKT
Agent domyka proste zadania naprawcze samodzielnie, z weryfikacją. Kluczowa okazała się nie wielkość modelu, lecz jakość opisu narzędzi: precyzyjnie opisane narzędzie jest wybierane trafnie nawet przez mniejszy model.
Zadania obejmujące wiele plików i wiele narzędzi nadal wymagają nadzoru — najczęstszą przyczyną porażki jest niejednoznaczne polecenie, nie sam model.
GALERIA
01 ZDJĘĆLocalCode — agent w trakcie pracy nad projektem · zrzut z projektu
WNIOSKI
Wymóg weryfikacji przed zgłoszeniem ukończenia jest ważniejszy niż jakakolwiek optymalizacja promptu. Bez niego narzędzie jest efektowne i bezużyteczne; z nim — nudne i przydatne.


