
ARMATURA — wirtualny konfigurator AR
Kierujesz aparat na swoją baterię, wybierasz nową z katalogu i widzisz ją u siebie w łazience.
Aplikacja na Androida odpowiadająca na jedno pytanie klienta: „jak ta bateria będzie wyglądała u mnie?”. Na zdjęciu, na podglądzie na żywo, a na wspieranych urządzeniach jako obiekt 3D w rzeczywistej skali.
PROBLEM
Zdjęcie katalogowe nie odpowiada na pytanie, które klient naprawdę zadaje. Bateria wygląda inaczej na białym tle w studiu, a inaczej nad konkretną umywalką, przy konkretnym kolorze płytek i konkretnym świetle.
POMYSŁ
Podzielić problem na dwie ścieżki o różnym poziomie ryzyka. Tryb 2D — nakładka na zdjęcie z maską i retuszem — działa na każdym telefonie i daje odpowiedź natychmiast. Tryb 3D z ARCore i rzeczywistą skalą jest efektowniejszy, ale wymaga wspieranego urządzenia.
PROJEKT
Projekt prowadzony jest w dwóch gałęziach: master z trybem 2D (kamera, nakładka, zdjęcie, maska, retusz, porównanie przed/po) oraz 3d dokładająca ARCore, silnik renderujący Filament i oświetlenie z otoczenia (Environmental HDR).
Rozdzielenie gałęzi nie jest przypadkowe: tryb 2D jest zweryfikowany na telefonie, tryb 3D jeszcze nie — i tak jest to opisane w dokumentacji, zamiast prezentowania obu jako gotowych.
Katalog modeli to pliki GLB wyprowadzone z modeli CAD armatury, po około pięćdziesiąt megabajtów. Ich przygotowanie ma osobne raporty walidacyjne: orientacji, klasyfikacji wykończeń i poprawności geometrii.
Te raporty nie są formalnością. Model wyeksportowany z CAD-a bywa obrócony inaczej niż poprzedni, ma inny punkt odniesienia albo wykończenie opisane inną nazwą — a w aplikacji AR każda z tych różnic objawia się jako bateria wisząca bokiem nad umywalką. Walidacja wsadowa wyłapuje to przed wgraniem do katalogu.
REALIZACJA
Faza analizy, toolchainu i architektury jest zamknięta, podobnie fundament, kamera z nakładką oraz maska z retuszem. W toku są fazy AR, Filamentu i oświetlenia. Nie rozpoczęto katalogu, modułu AI, trybu live, obsługi Depth i multiframe.
Rozmiar modeli jest realnym ograniczeniem: po około pięćdziesiąt megabajtów na sztukę. Katalog liczący kilkadziesiąt pozycji nie zmieści się w aplikacji, więc modele muszą być pobierane na żądanie i buforowane — co jest jednym z powodów, dla których faza katalogu jeszcze nie ruszyła.
Wymóg JDK w wersji 21, a nie nowszej, jest udokumentowany wprost w README wraz z uzasadnieniem. To drobiazg, który oszczędza kolejnej osobie godziny na diagnozowaniu błędów kompilacji o niejasnej treści.
Katalog modeli i raporty walidacyjne są wspólne z konfiguratorem CAD — te same pliki STEP przechodzą przez eksport do GLB, a rozbieżność wyłapana w jednym projekcie naprawia się w obu naraz.
Dokumentacja jest przygotowana pod przekazanie: docs/HANDOFF.md zawiera wszystko, co potrzebne, żeby ktoś inny podjął pracę bez rozmowy z autorem.
EFEKT
Tryb 2D działa na telefonie i przechodzi 142 testy. Gałąź 3D ma 165 testów, ale weryfikacji sprzętowej jeszcze nie przeszła — i dopóki nie przejdzie, jest opisana jako niepotwierdzona.
WNIOSKI
Rozdzielenie na gałęzie o różnym stopniu pewności okazało się praktyczne. Pozwala pokazać działającą funkcję klientowi, nie obiecując przy tym tej, która jeszcze nie została sprawdzona na sprzęcie.


